2 min read

Niewychowany gówniarz z Rzeczpospolitej

Stało się. Dziennik Rzeczpospolita przedrukował karykatury proroka Mahometa, których druk kilka miesięcy temu w jednej z duńskich gazet stał się przyczyną wsciekłości muzułmanów na całym świecie. Redaktor Naczelny gazety, tłumaczy w komentarzu redakcyjnym, że redakcja zdecydowała się na ten krok, aby wyraził solidarność z dziennikarzami, którym grożą muzułmanie, oraz bronić wolności słowa.

Redaktor Gauden zachował się jak gówniarz, który emocjonalnie niedojrzały, robi to na co ma ochotę. Wolność prasy, wolnośc wypowiedzi – wartości na które powołuje się Gauden, wcale nie oznaczają, że można wszystko powiedzieć czy napisał. Prawo – również polskie reguluje te kwestie chroniąc na przykład dobra osobiste czy uczucia religijne. Nasze zachowanie reguluje też coś co jest może staromodne, ale mam nadzieję jeszcze kultywowane czyli tzw. dobre wychowanie. Stare polskie przysłowe mówi: „nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe”. Jeśli jesteśmy zaproszeni na obiad, to nie krytykujemy gospodyni za brak soli! Kiedyś byle cham nie śmiał nawet odezwać się w tzw. towarzystwie, dziś byle kiep może zrobić wszystko i obrzucił nas słownym błotem. W efekcie poszliśmy dalej i kiedyś dziennikarz brał odpowiedzialność za słowo (oczywiście nie w Polsce) i ludzie w te słowa wierzyli. Dziś m.in. przez Gaudenów, opatrznie rozumiejących wolność słowa, każdy może o każdym napisać co chce. Dowolnie obrażać i drukować dyrdymały, a jeśli się komuś to nie podoba, to zasłaniać wolnością słowa.