3 min read

Yahoo!: Onet kupiony

Wczoraj chyba po raz pierwszy informacja z Polski lub o polskiej firmie pokazała się na topowym miejscu w dziale informacji technologicznych na Yahoo!

Jak podał Reuters, polski nadawca TVN kupił za 1,1 mld złotych pakiet kontrolny w portalu Onet. Nabywca według Reutersa chce kupić resztę akcji, które posiadają niewielcy akcjonariusze. Dla polskiego internauty informacja ta nie jest zaskoczeniem, a nawet może dziwić, że znalazła się na tak poczesnym miejscu. W końcu zarówno Onet jak i TVN znajdują się w jednej grupie i od dawna ściśle współpracują. Wygląda więc, że są to ruchy wewnątrz grupy. Ekonomią się specjalnie nie interesuje, więc trudno mi coś na ten temat powiedzieć.

Ciekawe natomiast, czy spowoduje to jakieś zmiany w ofercie Onetu a także w jego strukturach? Z pewnością internet idzie w kierunku multimedialnym, to znaczy łączenia róznych mediów tak aby korzystając z portalu internauta miał do wyboru wizję, fonię i oczywiście tekst. Co prawda ścisła współpraca pomiędzy Onetem a TVN ma miejsce od dawna, to jednak jak to w życiu bywa, jak są dwa niezalezne podmioty z dwoma zarządami to zawsze jakieś problemy musza być.

Nie jest tajemnicą, że Onet od dawna buduje redakcję warszawską, która – być może w przyszłości – stanie się przeciwwagą dla krakowskiej. Chodziły nawet takie plotki, że portal ma zamiar przenieśc całą część redakcyjną do Warszawy. Z praktycznego punktu widzenia miałoby to sens. Warszawa to centrum wydarzeń, duży rynek medialny, gdzie o wiele łatwiej o dziennikarzy. Że cena człowieka jest tam wyższa? Trudno.

Nie sądzę, aby Onet chciał coś radykalnie zmieniać w swojej polityce dostarczania informacji. Chociaż ludnośc jest już znużona tym, że na portalach jest to samo, bo wszyscy przeklejają informacje z agencji prasowych, ale też ludność w swojej masie jest tak płytka, że jej to wystarczy. Jeżeli więc maszynka jest dobrze naoliwiona, to po co ją ruszać?

Z drugiej strony polskie portale niedługo będą miały problem ze swoimi usługami. Tacy giganci jak Google czy Yahoo! powoli zauważają polski rynek i coraz częściej oferują usługi czy serwisy dostosowane do języka polskiego. Każdy kto chociaż raz skosztował poczty Googla w życiu nie bedzie już chciał korzystać z rozwiązań rodem z XX wieku oferowanych przez systemy pocztowe Onetu, Interii, Gazety czy WP. Obecnie ich pozycja jest silna, bo większośc internautów zapewne nawet nie wie, że ludzie na świecie często posługują się rozwiązaniami wygodniejszymi, nowocześniejszymi, bezpieczniejszymi i bez natrętnej reklamy. Również w innych usługach internetowych na polskich portalach dzieje się niewiele. Brak choćby istniejącej od kilku lat na praktycznie wszystkich liczących się na świecie serwisach personalizacji. Nie mówię już o nowych (cholera mają już z rok!) trendach jak Web 2.0.

Sytuacja może ulec też radykalnej zmianie, gdy na polski rynek wejdzie Yahoo! O tym też „mówi się” od pewnego czasu, ale przynajmniej na razie są to tylko plotki. Ciekawe zresztą w jaki sposó ****Yahoo wejdzie do polski. Czy przyjmie model Ebay – chyba trochę skompromitowany, czy tez przejmie któryś z mniejszych polskich portali np. Interię i przemieli ją na swoją modłę? Osobiście stawiałbym raczej na pozyskanie silnego polskiego partnera niż kosztowne i ryzykowne budowanie od nowa.