3 min read

Gazeta.pl idzie w ślady Craiga

Dwukropek.pl to nowe dziecko portalu Gazeta.pl. Serwis darmowych ogłoszeń (informacja za Piąta Władza), wzorowany niewątpliwie jest na Craiglist – amerykańskim fenomenie tablicy ogłoszeniowej. Moim zdaniem w Polsce ten numer w postaci że się tak wyrażę soute – nie przejdzie. Już nie przejdzie.

Gazeta.pl konsekwentnie od kilku lat inwestuje w serwisy społecznościowe i po Blox oraz Gwar mamy kolejny przykład serwisu opartego na tej samej filozofii. Osobiście mnie się to podoba, bo zawsze byłem fanem rozwiązań społecznościowych.

Pomysł Gazeta.pl wydaje się być prosty: wziać co dobre z internetu, szybko zrobić serwis w wersji alfa, beta czy gama i…obserwować. Podobnie postępuje reszta portali w Polsce, a nawet można powiedzieć „reszta” polskiego internetu. Tyle tylko, że to co dobre np. w Stanch nie koniecznie musi się przyjąć w Poslce:-).

Craiglist powstał w…1995 roku jako serwis dla internautów w San Francisco. Oczywiście był za darmo jak większość ówczesnego internetu. Jego fenomen polega głównie na tym, że wówczas udało mu się zdobyć olbrzymią liczbę fanów, którzy zafascynowani jego prostotą i możliwościami używają go do dziś. Z czasem Craiglist rozrósł się tak, że obecnie obejmuje inne miasta amerykańskie a nawet ma swoje przyczółki w innych krajach. Mało kto jednak wie, że Craiglist tak naprawdę żyje z…płatnych ogłoszeń i to nie takich tanich.

Przyciągnięcie aktywnych użytkowników forów gazetowych to jeden z pomysłów na stworzenie z dwukropek.pl i tak naprawdę przyszłość tego serwisu leży w tym jak i czy uda się to osiągnąć gazeta.pl. Druga rzecz to jak uda się zintegrować serwis z drobnymi w tradycyjnej gazecie. Tu w przypadku Gratka.pl – lidera na tym rynku (Polskapresse) i dwukropek.pl – może ale nie musi nastąpić ciekawa wymiana ciosów 🙂

Dwukropek.pl jak i wielu innych polskich serwisów webdwazerowych są przykładem problemu z którym polskie portale będą musiały się zmierzyć: technologia. Wyraźnie widać, że nasze serwisy oparte są na kalce amerykańskich rozwiązań, przeniesionych w prosty sposób na nasze strony. W prosty, to znaczy najprostszy z możliwych. Być może w przypadku serwisu opartego na pomyśle Craiglist nie trzeba wyrafinowanej technologii (wystarczy zapewne dobrze zaplanowany MySQL) to jednak świat idzie naprzód i przyszłość raczej widziałbym w ultra uniwersalnych rozwiązaniach jak Google Base, niż w prostym schemacie bazodanowym Craiglist.

Tymczasem większość serwisów webdwazerowych stworzona jest przy użyciu znanych od dawna frameworków na bazie których można taśmowo produkować serwisy. Można, ale nie da się tak działać na dłuższą metę. To co robią duzi tego świata to prace nad własnymi technologiami, które później są wdrażane, sprzedawane etc. Z Polskich portali jedynie Onet zainwestował w ośrodek (hej, hop, hop – kiedy zbudujecie tę stronę?), który ma szanse stworzyć takie rozwiązania. Chawała im za to – pomimo całej miałkości Onetu i prymitywnemu podejściu do internetu.

Według mnie dwukropek.pl nie grozi popualrność Allegro. Bedzie jednym z wielu serwisów z których korzysta kilka tysięcy osób. Może się mylę? Co o tym sądzicie?