2 min read

Z Vintonem Cerfem, „ojcem internetu” o przyszłości internetu

Vint Cerf w Warszawie podczas spotkania z dziennikarzami /fot. smsJeśli ktoś przypuszczałby, że facet który ma tytuł Głównego Ewangelisty Internetu, jest wiceprezesem w Google a także nazywany jest jednym z „ojców internetu” (wspólnie z Robertem Kahnem stworzył protokół TCP/IP) opowiada marketingowe bla-bla-bla, to jest w błędzie. Vinton Cerf bo o nim mowa był wczoraj w Warszawie, gdzie miałem przyjemnośc z 3 innymi dziennikarzami spotkać się z nim i porozmawiać o internecie, jego teraźniejszości i przyszłości.

Zanim rozpoczęło się spotkanie uciąłem sobie miła pogawedkę z Cerfem, który dla osób posługujących się internetem prawie 15 lat jest człowiekiem legendą. Opowiedział mi, że nie jest to jego pierwsza podróż do Polski. Pierwszy raz w naszym kraju był w…1962 roku, podczas wycieczki jaką za „Żelazną Kurtynę” zorganizowali sobie studenci jednego z niemieckich uniwersytetów gdzie studiował.

Cerf jest wyraźnie zafascynowany telefonią komórkową i – chociaż nie powiedział tego otwarcie – to zapewne w niej widzi najbliższą przyszłość usług sieciowych.

Podczas krótkiej prezentacji wyraźnie zwracał uwagę na rozwój telefonii komórkowej i internetu, słusznie wnioskując, że dla wielu ludzi kontakt z internetem jest właściwie przeźroczysty, bo odbywa się nie przez komputer…ale przez komórkę. Według Cerfa rozwój telefonii komórkowej, a mówiąc szerzej różnych form komunikacji do której podstawowym narzędziem będzie komórka musi spowodować zmianę interfejsu serwisów, a nawet ich modelu działania.

Dyskusja była bardzo ciekawa, przeplatana licznymi przykładami. Cerf odpowiadał o przyszłości – a w jego wypadku teraźniejszości – kiedy sporo domowych urządzeń będzie miało swój własny adres IP. Pozwoli to oczywiście się z nimi komunikować i przynajmniej odbierać dane.

Jako przykład Cerf podał swój dom, gdzie stworzył sieć różnorodnych czujników z własnym adresem IP. Spięte i wpięte w sieć dostarczają mu różnych informacji. Przykładowo gdy w domowej winiarskiej piwniczce zmienia się temperatura, czujnik wysyła na jego telefon komórkowy odpowiednią informacje. Dzięki temu – również poprzez telefon komórkowy – może odpowiednio podregulować domową klimatyzację. Oczywiście – jak z rozbawieniem opowiadał – żonę to specjalnie nie kręciło 🙂

Z innych anegdotek o których Cerf mówił warto wspomnieć o pięknym przykładzie spadku cen technologii, a więc coraz większej ich dostępności. Gdy tworzył protokół TCP/IP (koniec lat 70.) 10 MB dysk kosztował tysiąc dolarów. Tyle samo dziś kosztuje… terabajtowa pamięć, którą właśnie sobie kupił :-).

Rozmawialiśmy tez o tym co go szczególnie zaskoczyło w rozwoju internetu, niezależności technologicznej (network neutrality) i przyszłości technologii.

Jak znajde chwiulke czasu to wrzuce zapis w mp3 rozmowy z Cerfem.

Technorati Tags: , , , , , , , ,