2 min read

Readability by czytało się lepiej

Nikt chyba, oprócz reklamodawców i reklamobiorców, nie lubi dzisiejszych stron WWW. Pełno w nich reklam, nie zawsze potrzebnej grafiki, która skutecznie utrudnia czytanie tekstów. Panaceum na to jest Readability – narzędzie do popularnych przeglądarek umożliwiająca wyświetlenie tekstów bez tych wszystkich (OK, większości) zbędnych ozdobników.Readability działa bardzo prosto. Najpierw trzeba wejść na

stronę i przenieść bookmarket do paska narzędziowego przeglądarki (Firefox, Chrome działa a IE nie sprawdzałem bo boję się uruchamiać tej przeglądarki :-)).

Następnie gdy jesteśmy na stronie z artykułem, który chcemy przeglądnąc bez „ozdobników” klikamy na pasku narzędziowym w Readability i po chwili na ekranie pojawia się zupełnie inaczej sformatowana strona z tekstem.

Na stronie Readability możemy ustawić kilka parametrów. Styl (gazetowy, ebook etc.), jeden z predefiniowanych rozmiarów czcionki oraz rodzaj marginesu.

Testowałem Readability na kilku polskich portalach i zachowuje się różnie, co zależy najprawdopodobniej od sposobu kodowania strony. Na niektórych jak np. w przykładzie powyżej w Interii, strona pozbawiona jest zupełnie grafiki i np. zdjęć. Na innych jak np. newsy z Onetu są zdjęcia najprawdopodobniej zaembedowane w artykule. Podobnie jak na Onecie zachowuje się artykuł w New York Times, gdzie jeśli zdjęcia są fragmentem tekstu to pojawia się ono również w wersji „artykułowej” (Readability). Nie wiem co jest lepsze? Chyba zależy to od osobistych preferencji. Mnie osobiście brak zdjęcia będącego częścią artykułu w zupełności nie przeszkadza, chociaż myślę też, że nieraz byłoby fajnie gdyby było – bo mam wówczas wierną kopię artykułu, ale bez zbędnych reklam i innych graficzno-multimedialnych dodatków.

Pomysł na tworzenie wersji „artykułowej” stron zastosował również Amazon w nowej wersji Kindle 3.

W przypadku czytnika ebooków sprawdza się doskonale.