2 min read

Policjant, pałka i kopnięcie w twarz… mediów

Nie milkną komentarze – głównie w internecie – po zajściach do jakich doszło 11 listopada 2011 w Warszawie, kiedy to grupy komunistycznych bandytów m.in z Niemiec oraz kiboli starły się z Policją. Pal sześć same wydarzenia, ale przerażająca jest reakcja na nie rządu i mediów mainstreamowych. Źle to wróży demokracji.

W relacjach medialnych, zarówno w piątek jak i sobotę, dziennikarze i publicyści biadolili nad faktem, ze doszło do zamieszek, pomijając zupełnie kilka – ogólnie znanych w internecie faktów.

  • Zupełnie pominięto fakt iż komunistyczni bandyci z niemieckiej Antify mający wsparcie środowiska „Krytyki Politycznej” zaatakowali grupę rekonstrukcji ubraną w mundury z epoki naopleońskiej
  • W efekcie napadu bandytów z Niemiec Kampania Reprezentacyjna Wojska Polskiego musiała zmienić trasę.
  • Pojawiło się kilka amatorskich filmików pokazujących jak najprawdopodobniej policjanci delikatnie mówiąc nadużywają środki przymusu.

Nazajutrz po wydarzeniach Marszu Niepodległości odbyła się konferencja prasowa z udziałem premiera Donalda Tuska. Szef rządu, człowiek odpowiedzialny m.in. za bezpieczeństwo każdej Polki i Polaka mówi:

„Wczorajsze działania policji i służb w Warszawie świadczą o najwyższym profesjonalizmie tych służb. A to, że w takiej sytuacji nie wszystko uda się opanować, nie każdego uda się zatrzymać, jest oczywiste”

Być może Pan Premier nie widział filmu, który pewnie widział już każdy polski internauta. Widać na nim jak bandyta, sądząc po reakcji policjanta, również policjant tyle że w cywilu kopie po głowie Bogu ducha winnego przechodnia.

 

Jeśli w taki sposób policjant traktuje nawet demonstranta, to znaczy, że rząd premiera Tuska jest na prostej drodze do tego, by przypominać rząd gen Jaruzelskiego. Wtedy też kopano. Może nawet bardziej profesjonalnie.

Niestety o tą skandaliczną sytuację, kiedy policjant kopie niestawiającego opór, żaden dziennikarz nie zapytał premiera.

Taka jest polska demokracja, rząd i media. Największą pretensję o to mam do mediów, bo to media same kopnęły się w twarz nie podejmując tego tematu.