<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Półkownik o &#8220;Bolku&#8221;</title>
	<atom:link href="http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/</link>
	<description>Media, dziennikarstwo, internet, nowe technologie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 18:47:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: sms</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-3817</link>
		<dc:creator>sms</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 13:33:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-3817</guid>
		<description>@antybraun: zawsze bałem się umysłowych bolszewików. Czy mógłbym Cię prosić, abyś przeniósł się ze swoją nienawiścią gdzieś indziej?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@antybraun: zawsze bałem się umysłowych bolszewików. Czy mógłbym Cię prosić, abyś przeniósł się ze swoją nienawiścią gdzieś indziej?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: antybraun</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-3816</link>
		<dc:creator>antybraun</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 12:31:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-3816</guid>
		<description>ten to coś nazywa siebie dziennikarzem? - po tym tekście i innych mam wrażenie że jest to jakieś zero nie warte nawet wychaftowania</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ten to coś nazywa siebie dziennikarzem? &#8211; po tym tekście i innych mam wrażenie że jest to jakieś zero nie warte nawet wychaftowania</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sms</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-2040</link>
		<dc:creator>sms</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 06:33:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-2040</guid>
		<description>@antybraun: zawsze bałem się umysłowych bolszewików. Czy mógłbym Cię prosić, abyś przeniósł się ze swoją nienawiścią gdzieś indziej?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@antybraun: zawsze bałem się umysłowych bolszewików. Czy mógłbym Cię prosić, abyś przeniósł się ze swoją nienawiścią gdzieś indziej?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: antybraun</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-2038</link>
		<dc:creator>antybraun</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 05:31:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-2038</guid>
		<description>ten to coś nazywa siebie dziennikarzem? - po tym tekście i innych mam wrażenie że jest to jakieś zero nie warte nawet wychaftowania</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ten to coś nazywa siebie dziennikarzem? &#8211; po tym tekście i innych mam wrażenie że jest to jakieś zero nie warte nawet wychaftowania</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Film do pobrania</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-134</link>
		<dc:creator>Film do pobrania</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jun 2006 14:56:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-134</guid>
		<description>&quot;Plusy dodatnie, plusy ujemne&quot; (328 MB, 48 min)
http://www.nitka.net.pl/~ubik/plusy_dodatnie_plusy_ujemne.avi


O filmie:
http://www.gazetapolska.pl/?module=content&amp;lead_id=1103
http://www.glos.com.pl/strona/Agent_Bolek.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Plusy dodatnie, plusy ujemne&#8221; (328 MB, 48 min)<br />
<a href="http://www.nitka.net.pl/~ubik/plusy_dodatnie_plusy_ujemne.avi" rel="nofollow">http://www.nitka.net.pl/~ubik/plusy_dodatnie_plusy_ujemne.avi</a></p>
<p>O filmie:<br />
<a href="http://www.gazetapolska.pl/?module=content&#038;lead_id=1103" rel="nofollow">http://www.gazetapolska.pl/?module=content&#038;lead_id=1103</a><br />
<a href="http://www.glos.com.pl/strona/Agent_Bolek.html" rel="nofollow">http://www.glos.com.pl/strona/Agent_Bolek.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mossak</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-3815</link>
		<dc:creator>Mossak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Apr 2006 02:02:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-3815</guid>
		<description>&lt;strong&gt;nie zarzucam ci plagiatu&lt;/strong&gt;... Naprawde, nic miedzy wierszami u mnie nie ma. I ten temat uznajmy za zamkniety - tego sie nie czepiam. Moze po prostu w zbyt dluga dygresje wpadlem i zrozumiales moje luzne stwierdzenie jako zarzut - wiec przepraszam, nie taka moja intencja byla. Przeciez trudno oczekiwac od &quot;osmiozdaniowki&quot; ;) oryginalnosci.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Natomiast moj zarzut jest taki, ze wedlug mnie &lt;strong&gt;twoj tytul jest tendencyjny, zmienia calkowicie sens twojej notki, sprawia ze daleko jej do obiektywnej informacji, ktora Z POZORU jest&lt;/strong&gt;. Doskonale wiem, czemu tytul sluzy ma sluzyc /zreszta tak samo, czym sa blogi i jakie sa zasady cytowania/, ale tak samo jak ty, wiem tez, ze tytul jest integralna czescia informacji - w tym wypadku wprost sugeruje, ze film poddany zostal cenzurze. Jednoczesnie piszesz, a potem podkreslasz, ze to &quot;niedopracowanie dokumentu&quot; jest jego wada. Wiec jaki jest twoj stosunek do tej informacji?&lt;br&gt;&lt;br&gt;I tutaj mozemy sie oczywiscie spierac, czy ta notka powyzej jest komentarzem, czy informacja. Zarzucasz Wybiorczej manipulacje, kiedy podkreslaja, ze  &quot;Dziennik&quot; jest wydawany przez niemiecki koncern medialny. Byc moze masz racje - tylko ich zagranie jest conajmniej niewinne, chocby dlatego ze okreslenie &quot;Niemcy&quot; jest zdecydowanie mniej nacechowane emocjonalnie/jakkolwiek/ niz &quot;polkownik&quot;. Wiec na tej samej zasadzie ja zarzucam manipulacje tobie.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Do momentu kiedy nie rozumialem tego tytulu, nie docieralo to do mnie - kiedy go rozszyfrowalem z pomoca Wikipedii, do ktorej linka mi podales, to go zrozumialem i dopiero wtedy ci to wytknalem.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Byc moze powinienem popracowac nad przejrzystoscia moich wypowiedzi. Nie wiem, czy teraz bylem dostatecznie jasny. Spieszy mi  sie troche ;). Ale czekam dalszej dyskusji...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>nie zarzucam ci plagiatu</strong>&#8230; Naprawde, nic miedzy wierszami u mnie nie ma. I ten temat uznajmy za zamkniety &#8211; tego sie nie czepiam. Moze po prostu w zbyt dluga dygresje wpadlem i zrozumiales moje luzne stwierdzenie jako zarzut &#8211; wiec przepraszam, nie taka moja intencja byla. Przeciez trudno oczekiwac od &#8220;osmiozdaniowki&#8221; ;) oryginalnosci.</p>
<p>Natomiast moj zarzut jest taki, ze wedlug mnie <strong>twoj tytul jest tendencyjny, zmienia calkowicie sens twojej notki, sprawia ze daleko jej do obiektywnej informacji, ktora Z POZORU jest</strong>. Doskonale wiem, czemu tytul sluzy ma sluzyc /zreszta tak samo, czym sa blogi i jakie sa zasady cytowania/, ale tak samo jak ty, wiem tez, ze tytul jest integralna czescia informacji &#8211; w tym wypadku wprost sugeruje, ze film poddany zostal cenzurze. Jednoczesnie piszesz, a potem podkreslasz, ze to &#8220;niedopracowanie dokumentu&#8221; jest jego wada. Wiec jaki jest twoj stosunek do tej informacji?</p>
<p>I tutaj mozemy sie oczywiscie spierac, czy ta notka powyzej jest komentarzem, czy informacja. Zarzucasz Wybiorczej manipulacje, kiedy podkreslaja, ze  &#8220;Dziennik&#8221; jest wydawany przez niemiecki koncern medialny. Byc moze masz racje &#8211; tylko ich zagranie jest conajmniej niewinne, chocby dlatego ze okreslenie &#8220;Niemcy&#8221; jest zdecydowanie mniej nacechowane emocjonalnie/jakkolwiek/ niz &#8220;polkownik&#8221;. Wiec na tej samej zasadzie ja zarzucam manipulacje tobie.</p>
<p>Do momentu kiedy nie rozumialem tego tytulu, nie docieralo to do mnie &#8211; kiedy go rozszyfrowalem z pomoca Wikipedii, do ktorej linka mi podales, to go zrozumialem i dopiero wtedy ci to wytknalem.</p>
<p>Byc moze powinienem popracowac nad przejrzystoscia moich wypowiedzi. Nie wiem, czy teraz bylem dostatecznie jasny. Spieszy mi  sie troche ;). Ale czekam dalszej dyskusji&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mossak</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-48</link>
		<dc:creator>Mossak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 19:02:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-48</guid>
		<description>Heh. I dlatego &lt;strong&gt;nie zarzucam ci plagiatu&lt;/strong&gt;... Naprawde, nic miedzy wierszami u mnie nie ma. I ten temat uznajmy za zamkniety - tego sie nie czepiam. Moze po prostu w zbyt dluga dygresje wpadlem i zrozumiales moje luzne stwierdzenie jako zarzut - wiec przepraszam, nie taka moja intencja byla. Przeciez trudno oczekiwac od &quot;osmiozdaniowki&quot; ;) oryginalnosci.

Natomiast moj zarzut jest taki, ze wedlug mnie &lt;strong&gt;twoj tytul jest tendencyjny, zmienia calkowicie sens twojej notki, sprawia ze daleko jej do obiektywnej informacji, ktora Z POZORU jest&lt;/strong&gt;. Doskonale wiem, czemu tytul sluzy ma sluzyc /zreszta tak samo, czym sa blogi i jakie sa zasady cytowania/, ale tak samo jak ty, wiem tez, ze tytul jest integralna czescia informacji - w tym wypadku wprost sugeruje, ze film poddany zostal cenzurze. Jednoczesnie piszesz, a potem podkreslasz, ze to &quot;niedopracowanie dokumentu&quot; jest jego wada. Wiec jaki jest twoj stosunek do tej informacji?

I tutaj mozemy sie oczywiscie spierac, czy ta notka powyzej jest komentarzem, czy informacja. Zarzucasz Wybiorczej manipulacje, kiedy podkreslaja, ze  &quot;Dziennik&quot; jest wydawany przez niemiecki koncern medialny. Byc moze masz racje - tylko ich zagranie jest conajmniej niewinne, chocby dlatego ze okreslenie &quot;Niemcy&quot; jest zdecydowanie mniej nacechowane emocjonalnie/jakkolwiek/ niz &quot;polkownik&quot;. Wiec na tej samej zasadzie ja zarzucam manipulacje tobie.

Do momentu kiedy nie rozumialem tego tytulu, nie docieralo to do mnie - kiedy go rozszyfrowalem z pomoca Wikipedii, do ktorej linka mi podales, to go zrozumialem i dopiero wtedy ci to wytknalem.

Byc moze powinienem popracowac nad przejrzystoscia moich wypowiedzi. Nie wiem, czy teraz bylem dostatecznie jasny. Spieszy mi  sie troche ;). Ale czekam dalszej dyskusji...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Heh. I dlatego <strong>nie zarzucam ci plagiatu</strong>&#8230; Naprawde, nic miedzy wierszami u mnie nie ma. I ten temat uznajmy za zamkniety &#8211; tego sie nie czepiam. Moze po prostu w zbyt dluga dygresje wpadlem i zrozumiales moje luzne stwierdzenie jako zarzut &#8211; wiec przepraszam, nie taka moja intencja byla. Przeciez trudno oczekiwac od &#8220;osmiozdaniowki&#8221; ;) oryginalnosci.</p>
<p>Natomiast moj zarzut jest taki, ze wedlug mnie <strong>twoj tytul jest tendencyjny, zmienia calkowicie sens twojej notki, sprawia ze daleko jej do obiektywnej informacji, ktora Z POZORU jest</strong>. Doskonale wiem, czemu tytul sluzy ma sluzyc /zreszta tak samo, czym sa blogi i jakie sa zasady cytowania/, ale tak samo jak ty, wiem tez, ze tytul jest integralna czescia informacji &#8211; w tym wypadku wprost sugeruje, ze film poddany zostal cenzurze. Jednoczesnie piszesz, a potem podkreslasz, ze to &#8220;niedopracowanie dokumentu&#8221; jest jego wada. Wiec jaki jest twoj stosunek do tej informacji?</p>
<p>I tutaj mozemy sie oczywiscie spierac, czy ta notka powyzej jest komentarzem, czy informacja. Zarzucasz Wybiorczej manipulacje, kiedy podkreslaja, ze  &#8220;Dziennik&#8221; jest wydawany przez niemiecki koncern medialny. Byc moze masz racje &#8211; tylko ich zagranie jest conajmniej niewinne, chocby dlatego ze okreslenie &#8220;Niemcy&#8221; jest zdecydowanie mniej nacechowane emocjonalnie/jakkolwiek/ niz &#8220;polkownik&#8221;. Wiec na tej samej zasadzie ja zarzucam manipulacje tobie.</p>
<p>Do momentu kiedy nie rozumialem tego tytulu, nie docieralo to do mnie &#8211; kiedy go rozszyfrowalem z pomoca Wikipedii, do ktorej linka mi podales, to go zrozumialem i dopiero wtedy ci to wytknalem.</p>
<p>Byc moze powinienem popracowac nad przejrzystoscia moich wypowiedzi. Nie wiem, czy teraz bylem dostatecznie jasny. Spieszy mi  sie troche ;). Ale czekam dalszej dyskusji&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sms</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-3814</link>
		<dc:creator>sms</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 13:14:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-3814</guid>
		<description>&lt;b&gt;Mossak&lt;/b&gt;&lt;b&gt;: jedziesz ostro, ale sorrki nie znasz sie :-)&lt;br&gt;Tytul - jest po to aby zachęcić do przeczytani i tyle. Może i oczywiście coś sugeru, ale takie zasady dziennikarstwa. Czy każdy tytuł, który nie rozumiesz jest manipulacją? Nie żartuj :-)&lt;br&gt;Kwestia newsa - Jakbyś poczytał Prawo Prasowe (gorąco zachęcam), to byś od razu zauważył, że to nie jest &lt;/b&gt;&lt;b&gt;to byś wiedział &lt;/b&gt;&lt;b&gt;, w jaki sposób pozwala ono na korzystanie z innych źródeł i wiedziałbyś jakie są tego zasady. Mówiąc w dużym skróćie, musi być zaznaczone źródło. W przypadku notki o &quot;Półkowniku&quot; jest nim &lt;/b&gt;&lt;b&gt;Życie Warszawy&lt;/b&gt;&lt;b&gt; co stoi jak byk w pierwszym zdaniu.:-)&lt;br&gt;Blogi mają różne funkcje. Mogą być miejscem, gdzie umieszcza się newsy własne, ale też są miejscem w którym prowadzący bloga wskazuje w jego ocenie rzeczy ciekawe, lub je komentuje. Gdyby blogi miały być miejscem, gdzie sa tylko i wyłącznie informacje zebrane przez prowadzącego i jego własnej, że się tak wyraże produkcji, to na świecie byłoby kilkaset, góra kilka tysięcy blogów, a nie miliony. Te miliony bloggerów właśnie korzysta - w zgodzie z prawem autorskim i innymi prawami - z informacji innych. Taka jest idea blogów i po to są te wszystkie mechanizmy wskazujące, że ktoś wykorzystał informacje z innego np. bloga. (Permalinki, trackbacki, hyperlinki etc.).&lt;br&gt;Sprawa filmu była szeroko komentowana przez media, a także kilku bloggerów i to jest normalne. Plagiat byłby wtedy, gdybym skopiował &lt;/b&gt;&lt;b&gt;całośc&lt;/b&gt;&lt;b&gt; np. z jakiegoś bloga czy portalu i nie podał źródła, czyli zasugerował, że sam literalnie ten tekst napisałem. Ja napisałem sam ten tekst, opierając się na doniesieniu Życia Warszawy. I to jest w porządku. Czepiasz się, ale Ci wolno, więc nie mam pretensji :-)&lt;/b&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>Mossak</b><b>: jedziesz ostro, ale sorrki nie znasz sie :-)<br />Tytul &#8211; jest po to aby zachęcić do przeczytani i tyle. Może i oczywiście coś sugeru, ale takie zasady dziennikarstwa. Czy każdy tytuł, który nie rozumiesz jest manipulacją? Nie żartuj :-)<br />Kwestia newsa &#8211; Jakbyś poczytał Prawo Prasowe (gorąco zachęcam), to byś od razu zauważył, że to nie jest </b><b>to byś wiedział </b><b>, w jaki sposób pozwala ono na korzystanie z innych źródeł i wiedziałbyś jakie są tego zasady. Mówiąc w dużym skróćie, musi być zaznaczone źródło. W przypadku notki o &#8220;Półkowniku&#8221; jest nim </b><b>Życie Warszawy</b><b> co stoi jak byk w pierwszym zdaniu.:-)<br />Blogi mają różne funkcje. Mogą być miejscem, gdzie umieszcza się newsy własne, ale też są miejscem w którym prowadzący bloga wskazuje w jego ocenie rzeczy ciekawe, lub je komentuje. Gdyby blogi miały być miejscem, gdzie sa tylko i wyłącznie informacje zebrane przez prowadzącego i jego własnej, że się tak wyraże produkcji, to na świecie byłoby kilkaset, góra kilka tysięcy blogów, a nie miliony. Te miliony bloggerów właśnie korzysta &#8211; w zgodzie z prawem autorskim i innymi prawami &#8211; z informacji innych. Taka jest idea blogów i po to są te wszystkie mechanizmy wskazujące, że ktoś wykorzystał informacje z innego np. bloga. (Permalinki, trackbacki, hyperlinki etc.).<br />Sprawa filmu była szeroko komentowana przez media, a także kilku bloggerów i to jest normalne. Plagiat byłby wtedy, gdybym skopiował </b><b>całośc</b><b> np. z jakiegoś bloga czy portalu i nie podał źródła, czyli zasugerował, że sam literalnie ten tekst napisałem. Ja napisałem sam ten tekst, opierając się na doniesieniu Życia Warszawy. I to jest w porządku. Czepiasz się, ale Ci wolno, więc nie mam pretensji :-)</b></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mossak</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-3813</link>
		<dc:creator>Mossak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 07:15:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-3813</guid>
		<description>&lt;strong&gt;zero komentarza&lt;/strong&gt;) nie jest zmanipulowany, co co jest...? ;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>zero komentarza</strong>) nie jest zmanipulowany, co co jest&#8230;? ;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sms</title>
		<link>http://www.dziennikarz.pl/index.php/2006/04/15/polkownik-o-bolku/comment-page-1/#comment-45</link>
		<dc:creator>sms</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 06:14:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz.pl/sms/?p=73#comment-45</guid>
		<description>&lt;b&gt;Mossak&lt;/b&gt;&lt;b&gt;: jedziesz ostro, ale sorrki nie znasz sie :-)
Tytul - jest po to aby zachęcić do przeczytani i tyle. Może i oczywiście coś sugeru, ale takie zasady dziennikarstwa. Czy każdy tytuł, który nie rozumiesz jest manipulacją? Nie żartuj :-)
Kwestia newsa - Jakbyś poczytał Prawo Prasowe (gorąco zachęcam), to byś od razu zauważył, że to nie jest &lt;/b&gt;&lt;b&gt;to byś wiedział &lt;/b&gt;&lt;b&gt;, w jaki sposób pozwala ono na korzystanie z innych źródeł i wiedziałbyś jakie są tego zasady. Mówiąc w dużym skróćie, musi być zaznaczone źródło. W przypadku notki o &quot;Półkowniku&quot; jest nim &lt;/b&gt;&lt;b&gt;Życie Warszawy&lt;/b&gt;&lt;b&gt; co stoi jak byk w pierwszym zdaniu.:-)
Blogi mają różne funkcje. Mogą być miejscem, gdzie umieszcza się newsy własne, ale też są miejscem w którym prowadzący bloga wskazuje w jego ocenie rzeczy ciekawe, lub je komentuje. Gdyby blogi miały być miejscem, gdzie sa tylko i wyłącznie informacje zebrane przez prowadzącego i jego własnej, że się tak wyraże produkcji, to na świecie byłoby kilkaset, góra kilka tysięcy blogów, a nie miliony. Te miliony bloggerów właśnie korzysta - w zgodzie z prawem autorskim i innymi prawami - z informacji innych. Taka jest idea blogów i po to są te wszystkie mechanizmy wskazujące, że ktoś wykorzystał informacje z innego np. bloga. (Permalinki, trackbacki, hyperlinki etc.).
Sprawa filmu była szeroko komentowana przez media, a także kilku bloggerów i to jest normalne. Plagiat byłby wtedy, gdybym skopiował &lt;/b&gt;&lt;b&gt;całośc&lt;/b&gt;&lt;b&gt; np. z jakiegoś bloga czy portalu i nie podał źródła, czyli zasugerował, że sam literalnie ten tekst napisałem. Ja napisałem sam ten tekst, opierając się na doniesieniu Życia Warszawy. I to jest w porządku. Czepiasz się, ale Ci wolno, więc nie mam pretensji :-)&lt;/b&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>Mossak</b><b>: jedziesz ostro, ale sorrki nie znasz sie :-)<br />
Tytul &#8211; jest po to aby zachęcić do przeczytani i tyle. Może i oczywiście coś sugeru, ale takie zasady dziennikarstwa. Czy każdy tytuł, który nie rozumiesz jest manipulacją? Nie żartuj :-)<br />
Kwestia newsa &#8211; Jakbyś poczytał Prawo Prasowe (gorąco zachęcam), to byś od razu zauważył, że to nie jest </b><b>to byś wiedział </b><b>, w jaki sposób pozwala ono na korzystanie z innych źródeł i wiedziałbyś jakie są tego zasady. Mówiąc w dużym skróćie, musi być zaznaczone źródło. W przypadku notki o &#8220;Półkowniku&#8221; jest nim </b><b>Życie Warszawy</b><b> co stoi jak byk w pierwszym zdaniu.:-)<br />
Blogi mają różne funkcje. Mogą być miejscem, gdzie umieszcza się newsy własne, ale też są miejscem w którym prowadzący bloga wskazuje w jego ocenie rzeczy ciekawe, lub je komentuje. Gdyby blogi miały być miejscem, gdzie sa tylko i wyłącznie informacje zebrane przez prowadzącego i jego własnej, że się tak wyraże produkcji, to na świecie byłoby kilkaset, góra kilka tysięcy blogów, a nie miliony. Te miliony bloggerów właśnie korzysta &#8211; w zgodzie z prawem autorskim i innymi prawami &#8211; z informacji innych. Taka jest idea blogów i po to są te wszystkie mechanizmy wskazujące, że ktoś wykorzystał informacje z innego np. bloga. (Permalinki, trackbacki, hyperlinki etc.).<br />
Sprawa filmu była szeroko komentowana przez media, a także kilku bloggerów i to jest normalne. Plagiat byłby wtedy, gdybym skopiował </b><b>całośc</b><b> np. z jakiegoś bloga czy portalu i nie podał źródła, czyli zasugerował, że sam literalnie ten tekst napisałem. Ja napisałem sam ten tekst, opierając się na doniesieniu Życia Warszawy. I to jest w porządku. Czepiasz się, ale Ci wolno, więc nie mam pretensji :-)</b></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

