Niemiec zrobił, Polacy się pokłócili

No i mamy małą wojenkÄ™ w naszej mikrej i trochÄ™ zapyziaÅ‚ej polskiej sieci :-). A wszystko poszÅ‚o o…zrzut ekranu strony “Der Spiegel” sprzed kilku lat, która zamieÅ›ciÅ‚ na swoim blogu Krzysztof Urbanowicz. Na drugi dzieÅ„ tÄ… samÄ… grafikÄ™ opublikowaÅ‚y Wirtualne Media. Urbanowicz zarzuciÅ‚ im po raz kolejny plagiat. No zaczęło siÄ™.
Marcin Szumichora, dyrektor zarządzający i redaktor naczelny WM napisał pełen błędów list w którym odrzucił zarzuty o plagiat i zarzucił Urbanowiczowi kłamstwo. Chodzi o to, że według Szumichory, Wirtualne Media nie przegrały procesu z żadnym miesięcznikiem. Tymczasem Urbanowicz w swoim blogu stwierdził, że i owszem przegrały z Press.
Akurat w tym ostatnim przypadku sprawa jest dość prosta, aczkolwiek niepozbawiona pewnych niejasności. W rozmowie ze mną Andrzej Skworz, redaktor Naczelny Press potwierdził, że Wirtualne Media przegrały proces z Press. Niestety nie chciał więcej o tej sprawie mówić i mówiąc szczerze nie był chyba najbardziej szczęśliwy z mojego telefonu i tym, że zajmuje się tym tematem. Sugerował nawet dobre wczytanie się w pismo Szumichory, co też zrobiłem.
W piÅ›mie Szumichory sÄ… dwa wÄ…tki: sprawa screena i domniemany proces o kradzież informacji. JeÅ›li chodzi o sprawÄ™ procesu to sprawa wydaje siÄ™ z pozoru prosta, bo przecierz przecież Skworz zarówno w rozmowie z Urbanowiczem jak i ze mnÄ… potwierdziÅ‚, ze WM przegraÅ‚y proces, ale… Szumichora pisze:

To kłamstwo dla Krzysztof U. nie wystarczyło, posunął się jeszcze
dalej. Krzysztof U. napisał, że przegraliśmy kilka procesów sądowych o
kradzież informacji z jednego miesiÄ™czników … .

Krzysztof U. znany jest z tego, że lubi “naginać fakty”. Tak też
miało miejsce w tym przypadku. Żaden taki proces nigdy nie miał
miejsca, wiÄ™c ciężko mówić o jakichkolwiek porażkach …

JeÅ›li tak twierdzi, to albo rzeczywiÅ›cie nie byÅ‚o procesu – co jest maÅ‚o prawdopodobne – bo Skworz wyraźnie potwierdziÅ‚, że byÅ‚ i WM przegraÅ‚y, albo… proces dotyczyÅ‚ czegoÅ› innego niż plagiat czy jak to Szumichora nazywa “kradzież informacji”. Wówczas to Urbanowicz jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia, bo jego stwierdzenie dość poważnie podważa zaufanie do WM. Bez wyjaÅ›nienia czego dotyczyÅ‚a sprawa WM vs Press trudno bÄ™dzie dojść prawdy.

Drugi problem to ów zrzut ekranu. Tu rzecz jest doÅ›c ciekawa, bo.. zarówno Urbanowicz jak i Szumichora nieco naginajÄ… prawo. Zrzut strony “Der Spiegel” pochodzi z serwisu “SAP Design Guild” a dokÅ‚adniej z tej strony. Nawiasem mówiÄ…c fajny tekÅ›cik tam popeÅ‚niÅ‚ osobnik o swojsko brzmiÄ…cym nazwisku Waloszek. No i ów Gerd Waloszek umieÅ›ciÅ‚ tam przykÅ‚adowe zrzuty ekranu m.in. stron “Der Spiegel”.

Nawet mało uważny obserwator zauważy, ze strony przedstawione na stronie SAP Guild nieco się różnią od przedstawionych przez Urbanowicza i WM, bo nie mają ramki z reklamą. To jednak nie ma w tej akurat sprawie większego znaczenia.

Problemem za to jest to, że ani Urbanowicz ani Wirtualne Media nie zająknęły się o źródle podanych ekranów. To trochę głupota z ich strony, bo spokojnie ilustrując swój tekst na temat domniemanego plagiatu , mogli korzystając z prawa cytatu przedstawić zrzut ekranu. Jest oczywiście jeden warunek: z podaniem źródła.

Tak wiÄ™c trochÄ™ to tak, ze obydwoje kłócÄ… siÄ™ o coÅ› co nie jest ich wÅ‚asnoÅ›ciÄ…. W sumie jednak trudno nie przyznać racji Urbanowiczowi, bo nawet jeÅ›li zrzut u niego też do koÅ„ca legalny nie byÅ‚, to na pewno spory fragment informacji z bloga Urbanowicza, który znajdziemy w WM “sprawia wrażenie” jakby byÅ‚ przeklejony :-)

Ma w zupeÅ‚noÅ›ci racjÄ™ Krzysztof Urbanowicz, że apeluje o ukrócenie praktyk Wirtualny Mediów. O tym jak to nazwano w komentarzach u Urbanowicza “newsokradzie” pisaÅ‚em ja i wielokrotnie inni blogerzy, a i opinia przedstawicieli niektórych mediów jest nazwijmy to dość oglÄ™dnie “taka se”.

Rezygnacja z subskrypcji WMW komentarzach na blogu Urbanowicza wiele osób oświadczyło, że rezygnuje z subskrypcji Wirtualnych Mediów. Osobiście też tak czynię i zachęcam do tego innych. Obok zrzut ekranu mojego oryginalnego maila (łącznie z chyba 4 błędami :-) ) do WM.
P.S. Dziś wieczorem list Szumichory nagle zniknął z Wirtualnych Mediów. Mam jednak taki zwyczaj, że zawsze sobie kopiuję to o czym piszę :-)

Popularity: 1% [?]

To też ciekawe

  • http://olgierd.bblog.pl Olgierd

    Sprawa ma dwa wÄ…tki, z czego jeden – nieistotny. WM oczywiÅ›cie “posiÅ‚kowaÅ‚y” siÄ™ tekstem p. Urbanowicza, słówkiem o tym nie piszÄ…c. Lekko zmieniony szyk zdaÅ„ i tyle. Tego robić nie wolno. Druga sprawa to kwestia zrzutu ekranu – i to jest nieistotny element Å‚amigłówki: zrzut taki nie jest utworem, zatem w żaden sposób jego przeklejenie na stronie WM nie może być rozumiane jako naruszenie praw Media Cafe Polska.

    Jest też wÄ…tek trzeci czyli to co siÄ™ staÅ‚o później. ZadziwiajÄ…ce teksty naczelnego WM (brzmiaÅ‚o jak MW…) ocierajÄ…ce siÄ™ o arnoldzizm stosowany a Å›ciÅ›le: oczywiste naruszenie dóbr p. Urbanowicza. Później wycofanie materiaÅ‚u ze strony MW co jest dziaÅ‚aniem Å‚ukaszenkowskim w formie i treÅ›ci.
    Po prostu cyrk.

  • http://olgierd.bblog.pl Olgierd
  • http://www.dziennikarz.pl sms

    Co do zrzutu to moim skromny zdaniem nie masz racji. A gdyby moje skromne zdanie nie wystarczyło, to podobne zdanie mają profesorowie Janusz Barta i Ryszard Markiewicz o co niedawno specjalnie ich o to pytałem. Polecam pełną treść wywiadu w którym wraz z moją redakcyjną koleżanką Magdą Tobik pytaliśmy profesorów o różne podstawowe aspekty Prawa Autorskiego:
    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/internet_to_nie_dziki_zachod_12185.html

    Podtrzymuje to co napisałem wyżej: mogli posługując się prawem cytatu, opublikować zrzut i podać jego źródło. To co zrobili Urbanowicz i WM (abstrahując od całej sprawy zerżnięcia przez WM tekstu z Media Cafe) to trochę nie fair w myśl Prawa Autorskiego. Dlaczego? Bo nie podając źródła i autorstwa, sugerują, ze to oni dokonali tego zrzutu ekranu.

  • http://olgierd.bblog.pl Olgierd

    OK, ale powyższe odnosi siÄ™ do zrzutu jako “ilustracji” oryginalnej strony, w tym sensie, że prawa do niej (i do zrzutu) przysÅ‚ugujÄ… autorowi strony. Natomiast jeÅ›li ja zrobiÄ™ zrzut z Twojej strony i opublikujÄ™ go u siebie, nie mam praw do tego “nie-utworu”, choćby dlatego, że byÅ‚by to wówczas utwór zależny.
    ReasumujÄ…c: mógÅ‚ p. Urbanowicz zrzut ten rozpowszechnić u siebie, mogÅ‚y go też “przerozpowszechnić” Wirtualne Media, nawet bez powoÅ‚ywania siÄ™ na zaczerpniÄ™cie go ze strony Media Cafe Polska.

  • http://www.dziennikarz.pl sms

    Olgierd, jednak nie do końca tak. Urbanowicz mógłby rozpowszechniać, gdyby napisał, link do strony z której to ściągnął (źródło).
    Pomijając już PA, to istnieje jeszcze coś takiego jak uczciwość :-) Nie twierdzę, że Urbanowicz nie jest uczciwy. Zapewne o tym nie wiedział, że powinien podać źródło. Bardziej szczegółowa wiedza na temat PA jest w polskim internecie znikoma :-)

    Wracając do zrzutu to abstrahuje już od drobnej w sumie sprawy, że nieco sobie utwór źródłowy przerobili :-) Oryginał jest nieco inny. Kuknij na oryginał :D

  • http://olgierd.bblog.pl Olgierd

    No tak, tyle, że ja znów zaczynam siÄ™ zastanawiać skÄ…d ten zrzut byÅ‚ na tej “źródÅ‚owej” stronie i czy jego tam umieszczenie nastÄ…piÅ‚o na warunkach jakiegoÅ› tam prawa autorskiego…
    Trudny temat, trzeba powiedzieć.

  • http://www.dziennikarz.pl sms

    Nie wiem jakie są przepisy niemieckiego prawa autorskiego, ale podejrzewam, że działa ono podobnie jak nasze, bo sporo naszego prawodawstwa wzorowane jest na niemieckich wzorcach.
    Jesli chodzi o źródło to jest tu:

    http://www.sapdesignguild.org./community/editorials/editorial_01_2006.asp

    To jest tekst z tego co pobieżnie zdążyłem się zorientować o wyglądzie stron an dużych monitorach. Więc przyjmując, że niemieckie prawo autorskie jest podobne do naszego w kwestii prawa cytatu, to jak najbardziej autor mógł umieścić zrzut.
    Zresztą jesli chodzi o meritum sprawy, to nie ma to większego znaczenia. Bo kradzież złodziejowi, skradzionego auta jest też kradzieżą :-)

    Jeszcze raz podkreślam, nie zarzucam w tym akurat wypadku przestępstwa Urbanowiczowi czy WM, a jedynie niefrasobliwość i słabą znajomość prawa autorskiego. Ja też nie wszystko na ten temat wiem i dlatego, jakieś mniejsze uchybienia jestem gotów przy dobrej woli łamiącego uwzględnić.

  • sms

    Co do zrzutu to moim skromny zdaniem nie masz racji. A gdyby moje skromne zdanie nie wystarczyło, to podobne zdanie mają profesorowie Janusz Barta i Ryszard Markiewicz o co niedawno specjalnie ich o to pytałem. Polecam pełną treść wywiadu w którym wraz z moją redakcyjną koleżanką Magdą Tobik pytaliśmy profesorów o różne podstawowe aspekty Prawa Autorskiego:
    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/internet_to_…

    Podtrzymuje to co napisałem wyżej: mogli posługując się prawem cytatu, opublikować zrzut i podać jego źródło. To co zrobili Urbanowicz i WM (abstrahując od całej sprawy zerżnięcia przez WM tekstu z Media Cafe) to trochę nie fair w myśl Prawa Autorskiego. Dlaczego? Bo nie podając źródła i autorstwa, sugerują, ze to oni dokonali tego zrzutu ekranu.

  • http://olgierd.bblog.pl Olgierd

    OK, ale powyższe odnosi siÄ™ do zrzutu jako “ilustracji” oryginalnej strony, w tym sensie, że prawa do niej (i do zrzutu) przysÅ‚ugujÄ… autorowi strony. Natomiast jeÅ›li ja zrobiÄ™ zrzut z Twojej strony i opublikujÄ™ go u siebie, nie mam praw do tego “nie-utworu”, choćby dlatego, że byÅ‚by to wówczas utwór zależny.
    ReasumujÄ…c: mógÅ‚ p. Urbanowicz zrzut ten rozpowszechnić u siebie, mogÅ‚y go też “przerozpowszechnić” Wirtualne Media, nawet bez powoÅ‚ywania siÄ™ na zaczerpniÄ™cie go ze strony Media Cafe Polska.

  • sms

    Olgierd, jednak nie do końca tak. Urbanowicz mógłby rozpowszechniać, gdyby napisał, link do strony z której to ściągnął (źródło).
    Pomijając już PA, to istnieje jeszcze coś takiego jak uczciwość :-) Nie twierdzę, że Urbanowicz nie jest uczciwy. Zapewne o tym nie wiedział, że powinien podać źródło. Bardziej szczegółowa wiedza na temat PA jest w polskim internecie znikoma :-)

    Wracając do zrzutu to abstrahuje już od drobnej w sumie sprawy, że nieco sobie utwór źródłowy przerobili :-) Oryginał jest nieco inny. Kuknij na oryginał :D

  • http://olgierd.bblog.pl Olgierd

    No tak, tyle, że ja znów zaczynam siÄ™ zastanawiać skÄ…d ten zrzut byÅ‚ na tej “źródÅ‚owej” stronie i czy jego tam umieszczenie nastÄ…piÅ‚o na warunkach jakiegoÅ› tam prawa autorskiego…
    Trudny temat, trzeba powiedzieć.

  • sms

    Nie wiem jakie są przepisy niemieckiego prawa autorskiego, ale podejrzewam, że działa ono podobnie jak nasze, bo sporo naszego prawodawstwa wzorowane jest na niemieckich wzorcach.
    Jesli chodzi o źródło to jest tu:

    http://www.sapdesignguild.org./community/editor…

    To jest tekst z tego co pobieżnie zdążyłem się zorientować o wyglądzie stron an dużych monitorach. Więc przyjmując, że niemieckie prawo autorskie jest podobne do naszego w kwestii prawa cytatu, to jak najbardziej autor mógł umieścić zrzut.
    Zresztą jesli chodzi o meritum sprawy, to nie ma to większego znaczenia. Bo kradzież złodziejowi, skradzionego auta jest też kradzieżą :-)

    Jeszcze raz podkreślam, nie zarzucam w tym akurat wypadku przestępstwa Urbanowiczowi czy WM, a jedynie niefrasobliwość i słabą znajomość prawa autorskiego. Ja też nie wszystko na ten temat wiem i dlatego, jakieś mniejsze uchybienia jestem gotów przy dobrej woli łamiącego uwzględnić.