Wczoraj, a właściwie dziś rano Google radykalnie zmienił politykę “personalizowanej strony głównej“, integrując ją z wyszukiwarką, zmieniając nazwę na iGoogle oraz wprowadzając kilka dodatkowych funkcji. To zły sygnał dla tak popularnych serwisów jak na przykład Netvibes, oraz ostrzeżenie dla tych serwisów, które nie wykorzystują w pełni technologii RSS, że czas zacząć traktować je poważnie.
Google ostatecznie postanowił, że istniejący w wersji beta od kilku lat “Google Personalized Home Page” nie będzie osobnym serwisem, ale częścią wyszukiwarki. Wcześniej GPHP dostepne było pod osobnym adresem http://www.google.com/ig.
Zmiana ta z pewnością spowoduje olbrzymi wzrost popularności iGoogle a także dramatycznie zwiększy liczbę internautów, którzy korzystają z gadżetów Google (wg. Google jest ich ponad 25 tys.) i kanałów RSS.
W nowej wersji, internauta po zalogowaniu może skorzystać z kilku przedefiniowanych szablonów, zmieniając nieco surowy wygląd strony wyszukiwarki. Poza tym można dowolnie zmieniać układ używanych gadżetów oraz kanałów RSS czy zakładać zakładki.
iGoogle korzysta z geolokacji. Niezarejestrowany użytkownik automatycznie dostaje listę RSS ze swojego kraju. Fajne, tylko ciekawe na jakiej podstawie została stworzona? :-)
Równocześnie Google wprowadził – niestety nie dla wszystkich jeszcze dostępną – funkcję Gadget Maker – tworzenia własnych gadżetów. Według zapewnień Google własny gadżet będzie mógł zrobić teraz każdy – nawet informatyczny laik. Niestety gdy pisze te słowa, Gadget Maker jest jeszcze niedostępny – przynajmniej dla użytkowników w Polsce.
Anonsując Gadget Maker, Google wprowadził kilka gadżetów pokazujących możliwości tej funkcji:
- A Photo gadget (udostępnianie zdjęć)
- GoogleGram gadget (pozwala raz na 7 dni wyświetlać własne przywitanie)
- Daily Me gadget (osobisty pamiętnik? gadżet dzięki któremu można dodawać swoje uwagi, przemyślenia etc. Pewnie będzie to zalążek konkurenta dla niezwykle popularnego Twittera)
- Personalized Countdown gadget
- A Personalized List (narzedzie do tworzenia własnych rankingów)
- YouTube video favorites gadget (narzedzie do tworzenia własnego kanału filmów z YouTube)
- A “Free Form” gadget (według Google gadżet, który umożliwi – cokolwiek by to znaczyło – łączenie tekstu i grafiki w dowolny wybrany sposób)
(linki do nowych gadżetów via Google Blogoscoped)
Google zapowiedział też Google My Community (obecnie niedostępny w sieci), który będzie zapewne rozszerzeniem katalogu gadżetów.
Funkcjonalnie iGoogle jest bardzo podobny do Netvibes i pewnie zabierze mu sporo użytkowników. Osobiście od dawna używam tego ostatniego. Od pewnego jednak czasu szukam czegoś nowego, bo przy dużej ilości kanałów RSS, Netvibes staje się dość powolny i co najgorsze spowalnia pracę przeglądarki.
Premiera iGoogle powinna wpłynąć na sposób w jaki niezbyt zaawansowani internauci będą korzystać z sieci, znacząco zwiększając ilość osób, które zamiast oglądać strony, będą korzystały z kanałów RSS. Pewnie w jakiś sposób prędzej czy później wpłynie to głównie na politykę wielkich graczy jak portale, dla których ilość wizyt i liczba użytkowników jest obecnie kluczowa z punktu widzenia ich biznesu.
Popularity: 2% [?]



