Nie chcEM ale muszEM zostać ekologiem

Połączeniea przekierowane w realu

Zdarza się, że lektura gazet sprawia, że gorąco popieram ekologów. Tak jest, gdy przeczytam tekst, który równie dobrze mógłby się nie ukazać bo nic nie wnosi nowego,albo  jest kiepsko napisany albo jedno i drugie. Jednym słowem szkoda tych drzew, które zostały ścięte by powstał papier na którym go wydrukowano. Dziś “fala poparcia dla ekologów” ogarnęła mnie po lekturze “Rzepy”.

Continue reading

Popularity: 1% [?]

Los Angeles Times nie zna granic głupoty

Wydawało mi się, że są granice głupoty i nieuctwa. Jednak nie ma. Gdzie tą Katleen Foley uczono? Czy redaktor, który dopuścił do publikacji ten tekst był trzeźwy czy kompletnie pijany?

Jestem jeszcze w stanie zrozumieć, że jakiemuś kretynowi czy kretynce omsknie się polski obóz Auschwitz, ale pisanie o “nazistowskiej Polsce” przekracza już wszelkie granice głupoty.

Mam nadzieję, że głupoty.

Popularity: 1% [?]