Smutne jest obserwowanie odchodzenia świata, który kojarzy się z miłymi i radosnymi wspomnieniami. Takim światem były dla mnie lata 70. ubiegłego wieku, a szczególnie Paryż w którym mieszkała wówczas moja Mama i który chcąc nie chcąc (często nie chcąc :-)) odwiedzałem. Jednym z miejsc, które miło w tym mieście kojarzyłem była “Libella”, polska księgarnia na wyspie Św. Ludwika. Dziś tej księgarni już nie ma i jej współwłaścicielki – Zofii Romanowiczowej również. Zmarła wczoraj.
Popularity: 2% [?]
