Tam drogo a tu dużo

Cennik Ernesta Hemnigwaya (nie, nie. To nie był raper z NY :-)) był dość prosty: 1 dolar za słowo. Nikomu wówczas tak dobrze nie płacili. Jakaś Kim Kardashian (kto to ku… jest?!) dostaje 10 tys. dolczyków za jednego twitta, czyli jak się bardzo namęczy i zrobi 140 znakowego to ma 71 tys. za jedną literkę.

Continue reading

Popularity: 2% [?]

Google Real Time Search jednak dla każdego

leweb-google.png

Dwa dni temu Google ogłosił wprowadzenie Google Real Time Search. Dla firmy jest to krok naprzód w walce z konkurencją – głównie Microsoftem (Bing), Facebookiem czy Twitterem. Dla nas dziennikarzy wygodne narzędzie w codziennej pracy. W polskim internecie oczywiście pokazało się kilka tekstów na ten temat, jednak w większości według zasady: byle szybko, byle jak. Blogerzy jak na przykład popularny  Antyweb informując o wprowadzeniu usługi twierdzą,  że będzie ona sukcesywnie włączana kolejnym użytkownikom. To nieprawda, dostali ją wszyscy, tylko trzeba wiedzieć jak z tego skorzystać :-) Ale o tym w dalszej części tekstu.

Continue reading

Popularity: 2% [?]

Twitter dla dziennikarzy

Jedną z rzeczy, której brakuje krakowskiemu oddziałowi Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich jest kontakt z młodymi ludźmi i nowymi nurtami w świecie mediów. Temu m.in. ma służyć cykl spotkań w czasie których młodzi i starsi dziennikarze mogą wspólnie, przedstawiając zapewne różne punkty widzenia, podyskutować na różne tematy. Pierwsze spotkanie poświęcone było fenomenowi Twittera – serwisu, który każdy amerykański dziennikarz zna i używa.

Continue reading

Popularity: 1% [?]