Dziennikarz

Takie tam, od czasu do czasu

Dlaczego edytor tekstów zaczyna mi przeszkadzać?

Kilka dni temu zaskoczyła mnie sytuacja, która stała się asumptem do napisania tej notki. Pisząc tekst w Wordzie chciałem wstawić do niego infografikę. Zamyślony nad tekstem zacząłem wpisywać “```{r wykres}”… i wtedy nastąpiło olśnienie: głupku, przecież w Wordzie nie możesz wstawić fragmentu kodu! Jedynym sposobem jest XX wieczna metody wczytania z dysku pliku graficznego. Ten przypadek uzmysłowił mi, jak dramatycznie zmienił się mój sposób pisania w porównaniu do tego jak to było jeszcze 5 lat temu.

R, Windows i... Ubuntu

Gdyby wszystko działało “od ręki”, to człowiek by się zanudził na śmierć. Dlatego od czasu do czasu, by trochę rozruszać zmurszałe komórki móżgowe, warto się pomęczyć, nawet jeśli człowiek klnie na czym świat stoi. Dwa ostatnie dni poświęciłem na taką właśnie “gimnastykę” mózgu, a powód był stary jak polski świat komputerów. Niekompatybilność. Wszystko zaczęło się od Donalda Trumpa, który podczas wizyty w Polsce wygłosił przemówienie, które każdego z Polaków musiało ucieszyć.

Umarł Wordpress, niech żyje Hugo!

Blogi to były kiedyś fajne miejsca gdzie można było sie sporo dowiedzieć. Pisze były, bo autorzy więcej czasu poświęcali na to co mają do powiedzenia, niż na to jak to co napisali - wygląda. Z czasem te proporcje się odwróciły. Nie bez winy jest tu rozwój narzędzi do publikowania w internecie, który sprawił, że blogaska może sobie dzisiaj założyć każdy. Aplikacje i serwisy do blogowania stały się wielkimi, skomplikowanymi kombajnami gdzie błędy i dziury są bezlitośnie wykorzystywane przez hackerów.

Powstanie Warszawskie na Twitterze

1 sierpnia jak co roku rocznica Powstania Warszawskiego. Tak na szybko przyglądnąłem się popularności PW na Twitterze.  Niektóre wyniki, hmm nieco zaskakujące. Wnioski – drogi czytelniku – wyciągnij sobie sam.

Zmiany w czołówce. Ranking dziennikarzy na Twitterze. Kwiecień 2016

Zapowiadana przez nas zmiana lidera rankingu według liczby followersów rzeczywiście nastąpiła. Mało tego, nowy lider Tomasz Lis powiększa przewagę nad zdetronizowanym Jarosławem Kuźniarem. Zresztą w pierwszej dziesiątce sporo ruchów i w najbliższych miesiącach może dojść do przetasowań.

Kogo obserwują polskie media na Twitterze?

Parafrazując stare powiedzenie, można rzecz: pokaż mi kogo obserwujesz na Twitterze, a powiem Ci kim jesteś. W przypadku mediów czy dziennikarzy to nie do końca tak, bo często obserwują osoby tylko i wyłącznie by wiedzieć co piszą. Mimo to, sprawdziłem kogo obserwują polskie media i kto jest najczęściej obserwowany. Wyniki trochę mnie zaskoczyły. W najnowszym, czyli majowym Pressie opublikowałem artykuł “Zaangażowanie głupcze” (Press 5⁄2016) w którym analizowałem aktywność kont 29 wybranych ogólnopolskich mediów na Twitterze.

Szykuje się zmiana w czołówce. Ranking dziennikarzy na Twitterze. Marzec 2016

Po kilku latach, szykuje się zmiana na pozycji lidera rankingu polskich dziennikarzy na Twitterze według liczby Obserwowanych (followersów). Sądząc po aktywności poza twitterowej obydwu kont, nie będzie to zmiana chwilowa. Gdy piszę ten wpis, to de facto ta zmiana już nastąpiła, bo Tomasz Lis ma obecnie więcej followersów od długoletniego lidera rankingu Jarosława Kuźniara. Systematyczne zbliżanie się Lisa do Kuźniara widać było od kilku miesięcy, a szczególnie po głośnym rozstaniu się Lisa z TVP.

Ranking dziennikarzy na Twitterze. Luty 2016

Lutowy (za luty) ranking dziennikarzy z lekkim opóźnieniem. Niestety małe problemy techniczne z narzędziem do zbierania danych sprawiły, że nie dałem rady wcześniej. Trochę szkoda, bo sytuacja na Twitterze wyraźnie nabiera tempa co oczywiście wynika z coraz bardziej napiętej sytuacji politycznej.

Kup Pan kolumnę Zygmunta w Kontakt24

Serwisy dziennikarstwa obywatelskiego z punktu widzenia wydawcy mają prawie same zalety i jeden problem. Prawny. Wydawcy, ze względu na swoje bezpieczeństwo prawne nie mogą przejmować praw do materiałów wysłanych przez internautów, więc już dawno wymyśliły, że tylko je hostują. Nieraz wynikają z tego śmieszne i straszne rzeczy jak w przypadku Kontakt24 – platformy dla widzów TVN24. Kilka dni temu na autostradzie A4 miał miejsce jak to niektóre media eufemistycznie określają „incydent” z udziałem auta, którym jechał Prezydent Andrzej Duda.