Maleszka

Gazeto! Zrób akcje „Zwolnić po ludzku”

Interesujący i bez względu na osobę bohatera – smutny tekst w „Rzepie” pt. Miłosierdzie według „Gazety Wyborczej” autorstwa Barbary Kalabińskiej, żony Jacka Kalabińskiego. Jest o tym jak Gazeta Wyborcza w osobie Heleny Łuczywo zwolniła Kalabińskiego gdy był śmiertelnie chory i wiadomo było, że lada dzień umrze. Jacek Kalabiński dla młodszych czytelników będzie zapewne jedynie korespondentem z Waszyngtonu. Osobiście jednak jego nazwisko do razu przypomina mi słynne propagandowe perełki z cyklu „Tu Jedynka”.