Wołek

Zabawy Tomasza Lisa

Tomasz Lis w niewybredny sposób obraża kobietę, przedrzeźniając publicznie jej charakterystyczny śmiech. Trójka znanych dziennikarzy (Żakowski, Rakowiecki, Wołek), którzy są tego świadkami – nie reguje. Chamy. Za to reagują inni dziennikarze listem w którym potępiają Lisa. Pisze o tym Gazeta.pl. Lis zarzuca autorom listu, których uważa za grupę o „jednoznacznej orientacji ideologicznej”, motywy polityczne. Panie Lis, a nie wystarczyło zwykłe „przepraszam”? Trzeba było bredzić? Pani Lisowa, proszę synkowi przypomnieć lekcje kindersztuby z dzieciństwa, bo wyraźnie zapomniał, albo z przmęczenia coś mu się pomieszało.